Darmowe spodenki dla kobiet na Oktoberfeście mają chronić przed filmowaniem pod spódnicami

Uczestnicy siedzą na Diabelskim Kole podczas Oktoberfestu w 2025 r.
Podpis zdjęcia, Słynne Teufelsrad, czyli 'Diabelskie Koło', podczas Oktoberfestu w Monachium. Nagrania z tej atrakcji regularnie zdobywają popularność w internecie
    • Autor, Bethany Bell
    • Relacja z, Monachium
  • Data publikacji
  • Czas czytania: 3 min

Operatorka popularnej atrakcji na Oktoberfeście rozdaje kobietom darmowe krótkie spodenki po tym, jak nagrania uczestniczek zaczęły masowo pojawiać się w sieci.

Niektóre filmy przedstawiające kobiety na Teufelsradzie - czyli „Diabelskim Kole" - zostały obejrzane miliony razy. Według doniesień jedna z kobiet publikujących takie materiały miała zarobić na nich tysiące euro.

Teufelsrad to jedna z najstarszych atrakcji Oktoberfestu, corocznego festiwalu piwa, który kończy się w ten weekend po 16 dniach. Okrągła platforma obraca się coraz szybciej, aż uczestnicy zaczynają z niej spadać. Ruch i prędkość często powodują przy tym unoszenie się spódnic.

Filmowanie pod spódnicami jest w Niemczech nielegalne. Grozi za to kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Krytycy uważają jednak, że przepisy nie są wystarczająco rygorystyczne. Nagrania kobiet na Teufelsrad, ubranych w tradycyjne bawarskie stroje dirndl, często pokazują ich bieliznę. Jak informuje lokalny nadawca BR, niektóre z tych materiałów były dodatkowo cyfrowo przerabiane tak, by sprawiać wrażenie, że kobiety są nagie.

Elisabeth „Lisi” Polaczy, organizatorka Teufelsradu, stoi przed tą atrakcją. Trzyma czerwone spodenki rowerowe i ma na sobie zielono-biały, tradycyjny niemiecki strój.
Podpis zdjęcia, Elisabeth Polaczy mówi, że w tym roku rozdała ponad 100 par spodenek rowerowych

Według lokalnej stacji BR jedna z kobiet zarobiła 9 tys. euro (ponad 39 tys. złotych) na pojedynczym nagraniu opublikowanym w sieci. Śledztwo wykazało, że za częścią filmów stali zawodowi youtuberzy z Ukrainy oraz kilka osób z Bawarii.

Jak podaje dziennik Süddeutsche Zeitung, w obiegu znajduje się co najmniej 32 tys. nagrań przedstawiających kobiety korzystające z atrakcji Teufelsrad. Niektóre z nich obejrzano miliony razy.

Operatorka atrakcji, Elisabeth Polaczy, powiedziała BBC, że od trzech lat rozdaje kobietom i dziewczętom noszącym sukienki darmowe kolarskie spodenki, aby chronić je przed osobami nagrywającymi z tłumu.

Jak sama mówi, podczas tegorocznego Oktoberfestu rozdała ponad 100 par. „Chcę zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby ludzie czuli się bezpiecznie”.

Polaczy, która ma obecnie 80 lat, przyznała, że kupowanie spodenek nie jest tanie, ale uważa je za warte swojej ceny dla jej własnego spokoju.

W namiocie z atrakcją Teufelsrad wiszą tablice i policyjne plakaty po niemiecku i angielsku ostrzegające przed filmowaniem pod spódnicami. Polaczy podkreśla jednak, że przy powszechności smartfonów nie sposób kontrolować wszystkich nagrywających.

Niektóre kelnerki pracujące podczas tegorocznego festiwalu piwa również zaczęły nosić kolarskie spodenki pod tradycyjnymi strojami.

Rzecznik bawarskiej policji powiedział BBC, że od 2025 roku podczas Oktoberfestu prowadzona jest kampania informacyjna ostrzegająca przed tzw. upskirtingiem, czyli fotografowaniem lub filmowaniem pod spódnicami.

Na niemieckim plakacie policyjnym widnieje zdjęcie telefonu komórkowego i spódnicy z napisem „upskirting to przestępstwo”.
Podpis zdjęcia, Policyjny plakat przygotowany na tegoroczny Oktoberfest w Monachium jasno informuje, że 'upskirting jest przestępstwem'

W tym roku policja zatrzymała 45-letniego obywatela Szwajcarii, który filmował telefonem pod spódnicą Niemki ubranej w dirndl. W ubiegłym roku odnotowano 10 takich zatrzymań, a w 2024 roku było ich siedem.

Josephine Ballon, szefowa niemieckiej organizacji non-profit HateAid, wspierającej ofiary przemocy cyfrowej, powiedziała BBC, że obecne przepisy dotyczące upskirtingu nie zapewniają wystarczającej ochrony.

Chociaż mówi, że są plany wprowadzenia nowego prawa, obecne przepisy „obowiązują tylko wtedy, gdy filmujesz pod spódnicą”, a nie wtedy, gdy spódnica po prostu podrywa się do góry i zostaje sfotografowana.

Jej zdaniem dodatkowym zagrożeniem są także inteligentne okulary wyposażone w kamery.

Ballon chce, aby ukarano każdego, kto zamieścił w internecie intymne zdjęcia kobiet, a także platformy, które je opublikowały.

Tymczasem władze Monachium zaostrzyły zasady dotyczące influencerów i twórców internetowych zarabiających na publikowanych treściach, którzy chcą nagrywać podczas Oktoberfestu.

Miasto zakazało prowadzenia transmisji na żywo z festiwalu. Osoby chcące filmować na jego terenie muszą uzyskać płatne pozwolenie.

W tym roku wydano już setki takich licencji dla influencerów zarabiających m.in. na lokowaniu produktów i współpracach sponsorskich.

Tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu użyto narzędzi AI, w ramach projektu pilotażowego.

Opracowanie: Nicole Frydrych