Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,7 nawiedza Indonezję. Zginęło co najmniej 38 osób

Źródło zdjęcia, Getty Images
- Autor, Farida Susanty
- Autor, Helen Sullivan
- Data publikacji
- Czas czytania: 3 min
Co najmniej 38 osób zginęło w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,7, które w sobotę nad ranem nawiedziło Indonezję.
Taką informację przekazała krajowa agencja ds. zarządzania skutkami klęsk żywiołowych (BNPB).
Liczba ofiar może wzrosnąć, ponieważ akcja ratunkowa wciąż trwa. Według BNPB wiele osób zostało rannych.
Trzęsienie oraz liczne wstrząsy wtórne spowodowały poważne zniszczenia budynków i infrastruktury.
Wstrząsy nawiedziły wyspę Flores krótko przed godz. 5:00 czasu lokalnego. Indonezyjska agencja meteorologii i geofizyki podała, że hipocentrum trzęsienia znajdowało się na głębokości 15 kilometrów.
Trzęsienie miało płytkie ognisko, co zwiększyło skalę zniszczeń. W regionie odnotowano także silne wstrząsy wtórne, w tym jeden o magnitudzie 6,1.
Nagrania z portu w Maumere pokazują fragmenty betonu spadające z budynku terminalu na osoby oczekujące na prom. Część osób wpadła do morza po zawaleniu się trapu prowadzącego na statek.
Gubernator prowincji Małe Wyspy Sundajskie Wschodnie (Nusa Tenggara Wschodnia), Emanuel Melkiades Laka Lena, poinformował podczas konferencji prasowej, że część ofiar zginęła we śnie, przygnieciona przez zawalające się fragmenty budynków.
Arnold Welianto, mieszkaniec nadmorskiej miejscowości Talibura w dystrykcie Sikka, powiedział, że obudziły go bardzo silne wstrząsy.
„Zerwałem się z łóżka i natychmiast pobiegłem do pokoju mojego dziecka," powiedział w rozmowie z BBC.
Dodał, że wielu mieszkańców uciekło na pobliskie wzgórza. „Morze wyraźnie się cofnęło, dlatego ludzie wpadli w panikę i zaczęli uciekać. Odwiedziłem lokalny ośrodek zdrowia, ale wszyscy zostali już ewakuowani," powiedział.
Po trzęsieniu wydano ostrzeżenie przed tsunami, które odwołano po około trzech godzinach, gdy nie odnotowano istotnych zmian poziomu morza.
Po ogłoszeniu alarmu liczne osoby kierowały się w głąb lądu na motocyklach. Według BNPB około 2 tys. mieszkańców opuściło swoje domy i przeniosło się w bezpieczne miejsca.
Agencja podała, że odnotowano trzy ofiary śmiertelne w regencji Sikka, sześć w regencji Manggarai i pięć we wschodniej części Manggarai. Dodatkowo co najmniej dwie osoby zostały ciężko ranne, a jedenaście odniosło lżejsze obrażenia.
Welianto powiedział, że wielu mieszkańców Talibury pozostaje na zewnątrz w obawie przed kolejnymi wstrząsami wtórnymi.
Yulian Juita Ekalia, wykładowczyni z miasta Ruteng, poinformowała, że wyniosła kuchenkę przed dom i gotuje na świeżym powietrzu, obawiając się dalszych wstrząsów.
„Nigdy wcześniej nie doświadczyłam tak silnego trzęsienia ziemi. Miałam wrażenie, jakbyśmy skakali na trampolinie," powiedziała agencji AFP.
Pełna skala zniszczeń nie jest jeszcze znana, ponieważ dotknięty katastrofą region jest górzysty i trudno dostępny.
Wstępne raporty wskazują, że poważnie uszkodzonych zostało 54 domy, a także pięć placówek medycznych, trzy miejsca kultu religijnego, sześć budynków administracji publicznej, jedna placówka edukacyjna oraz magazyn.
BNPB podała, że prowincja Manggarai należy do najbardziej dotkniętych obszarów i zaapelowała do mieszkańców o unikanie wybrzeża oraz uszkodzonych budynków.
Indonezja jest szczególnie narażona na trzęsienia ziemi i erupcje wulkanów, ponieważ leży na styku trzech głównych płyt tektonicznych.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Julita Waleskiewicz











